¶roda, 11 kwietnia 2007
Bank
Za³atwianie spraw z kategorii „bardzo wa¿ne” w towarzystwie Ma³ego_Cz³owieka do wczoraj wydawa³o siê niemo¿liwe.  A tu proszê taka niespodzianka!  Mama_Lipcowa zosta³a zmuszona wybraæ siê wraz z Ma³ym_Cz³owiekiem do banku „gdzie fachowa i kreatywna obs³uga” czeka³a tylko na to, by odpowidzieæ na ka¿de pytanie.  Fachowa i kreatywna obs³uga, która tego dnia przybra³a postaæ pani na wysokich obcasach o talii osy, powita³a nas szerokim u¶miechem.  Ma³y_Cz³owiek od razu wywêszy³ ob³udê fachowej i kreatywnej obs³ugi i zamiast wyci±n±æ rêkê i powiedzieæ „cze¶æ” jak to ma w zwyczaju (który to zwyczaj napawa Mamê_Lipcow± wielk± dum± – „jaki towarzyski, dobrze wychowany m³ody cz³owiek, o i mówi”) odwróci³ siê na piêcie i zacz±³ prezentowaæ bieg przez p³otki, który w innych okoliczno¶ciach równie¿ napawa³by Mamê_Lipcow± dum±.  W tamtym momencie jednak Mama_Lipcowa nie mia³a czasu by siê czymkolwiek napawaæ, z³apa³a Ma³ego_Cz³owieka z szybko¶ci± godn± pozazdroszczenia i umie¶ci³a przy swej matczynej piersi, gdzie Ma³y_Cz³owiek spêdzi³ resztê wizyty w banku, wierzgaj±c i wyj±c niemi³osiernie.  Na Mamie_Lipcowej takie wystêpy nie robi± ju¿ wra¿enia, dlatego kontynuowa³a rozmowê na temat stóp procentowych.  Fachowa obs³uga wyra¼nie jednak zaczê³a traciæ impet, widaæ by³o, ¿e z trudem zbiera my¶li, co Mamie_Lipcowej, musi siê przyznaæ, sprawi³o niema³± satysfakcjê (precz z osami, precz!). Rozmowa zakoñczy³a siê, gdy obs³uga zaczê³a ocieraæ pot z czo³a.  Sprawa zosta³a zakoñczona pomy¶lnie, Mama_Lipcowa musi jednak przyznaæ, ¿e jej rado¶æ jest tu pewnie nie na miejscu, bo morderczy wzrok fachowej obs³ugi musia³ oznaczaæ g³êbokie postanowienie u¿ywania tylko i jedynie sprawdzonej antykoncepcji.  A przyrost naturalny przecie¿ nie ro¶nie, o nie....
21:00, moja_sweetka
Link Komentarze (1) »
niedziela, 01 kwietnia 2007
Grunt to g³adka skóra nóg
Sk±d Mama_Lipcowa wie, ze nadszed³ ju¿ najwy¿szy czas, aby zaprzestaæ k±pieli w obecno¶ci Ma³ego_Cz³owieka?  Dzisiaj zauwa¿y³a, ¿e Ma³y_Cz³owiek k±pi±c siê próbuje za³o¿yæ nó¿kê na brzeg wanny i wykonuje dziwne, posuwiste ruchy r±czk±, dotykaj±c nogi.  No tak.  Trzeba przecie¿ ogoliæ nogi.
22:56, moja_sweetka
Link Komentarze (1) »
niedziela, 25 marca 2007
Maly_Czlowiek powraca!!!!

Jest wiekszy, silniejszy i ma tylko jeden cel - doprowadzic Mame_Lipcowa do bialej goraczki.  Mama_lipcowa wyedukowana przez miesiecznik "Dziecko" wie, ze to najzwyklejszy "bunt dwulatka" - nalezy cierpliwie znosic wybuchy zlosci dziecka, byc stanowczym, ale kochajacym. Nie dodano tylko, czy trzeba wykazac sie tymi cnotami przed czy po wyrwaniu sobie wszystkich wlosow z glowy.

 

21:49, moja_sweetka
Link Komentarze (4) »
sobota, 23 grudnia 2006
Kotek

W domu dziadków, których w³a¶nie odwiedza Ma³y_Cz³owiek, mieszka kot.  Kot bardzo lubi ludzi, tylko nie takich, którzy maj± poni¿ej metra wzrostu.  Na widok takich ludzi, kot reaguje napuszeniem ogona, wygiêciem grzbietu i wydaniem charakterystycznego d¼wiêku „haaaaaaaa”.  Ma³y_Cz³owiek nie zra¿a siê tym jawnym wyrazem antypatii i nadal próbuje zbli¿yæ siê do kotka.  A na pytanie jak robi kotek zamiast „miau”, (które do tej pory zna³ tylko z literatury piêknej) odpowiada „haaaaa” i pokazuje z±bki.  Dobrze, ¿e jeszcze nie umie dobrze rysowaæ, bo wtedy narysowa³by kotka, wygl±daj±cego jak w¶ciek³y tygrys, co spowodowa³oby natychmiastowe odes³anie go przez pani± przedszkolankê do psychologa dzieciêcego.  A gdyby jeszcze doda³ „haaaaaa” to czeka³aby nas wizyta w poradni specjalistycznej do walki z agresj± u dzieci.

niedziela, 03 grudnia 2006
Pokaz mody

Co tu du¿o mówiæ, Mama_Lipcowa lubi siê od czasu do czasu pochwaliæ Ma³ym_Cz³owiekiem.  Dok³adnie wybiera wtedy strój, dopasowany do koloru wózka i odcienia oczu Ma³ego_Cz³owieka i udaje sie na spacer.  Wczoraj w³a¶nie odczu³a nieodpart± chêæ zamienienia zwyk³ego wyj¶cia na spacer na przej¶cie po wybiegu.  Ma³y_Cz³owiek ubrany zosta³ w bluzeczkê z GAPa i nowiuteñkie Wranglery, w ktorych mial wygladac zabojczo.  Jeansy na d³ugo¶æ by³y dobre, w pasie jednak trochê brakowa³o Ma³emu_Cz³owiekowi t³uszczyku, co nie jest niczym zaskakuj±cym, zwa¿ywszy na fakt, ¿e Ma³y_Cz³owiek wci±¿ odmawia spo¿ywania posi³ków przygotowanych wed³ug ksi±¿ki „Dieta najlepszej szansy”. 

Mama_Lipcowa ustawi³a Ma³ego_Cz³owieka na alejce w parku i k±tem oka obserwowa³a reakcje przechodniów.  O, jeden u¶miech.  I drugi.  Mama_Lipcowa ju¿ zapisa³a sobie w my¶lach to wyj¶cie jako ca³kowity sukces, gdy nagle jedna z przechodz±cych pañ oprócz u¶miechu, zaprezentowa³a te¿ jakie¶ dziwe ruchy g³owy i r±k.  Mama_Lipcowa pod±¿y³a wzrokiem za wskazuj±cym palcem owej pani i natychmiast zorienotowa³a siê, co by³o przyczyn± wiêkszo¶ci u¶miechów.  Za szerokie spodnie Ma³ego_Cz³owieka zjecha³y mu do samych kostek, a Ma³y_Cz³owiek prezentowa³ ¶wiatu swoj± pieluchê. Na szczêscie byla to jedna z wyj¶ciowych Huggies Premium!  Co ta reklama robi z czlowieka ! :)

09:40, moja_sweetka
Link Komentarze (2) »
czwartek, 23 listopada 2006
Prawie totalny upadek

Dzisiaj Mama_Lipcowa obudzi³a siê lekko przygnêbiona.  Zmusi³a siê do wykonania porannych czynno¶ci, które s± absolutnie obowi±zkowe, jak na przyk³ad zmienienie Ma³emu_Cz³owiekowi pieluchy, wa¿±cej co najmniej 5 kilogramów.  Inne czynno¶ci, takie jak poranne mycie zêbów, od³o¿one zosta³y na chwilê, ktora zaczê³a siê niebezpiecznie przeci±gaæ.  W koñcu Ma³y_Cz³owiek postanowi³ wzi±æ sprawy w swoje rêce – przyszed³ do mamy ze szczoteczk± i ostentacyjne zacz±³ myæ zêby.  No tak.  Sprawa by³a bardzo powa¿na, skoro 16 miesiêczny cz³owiek postanowi³ postawiæ rodzicielkê do pionu i uchroniæ j± przed totalnym upadkiem.

Szczotkowy zawrót g³owy

Ma³y_Cz³owiek lubi ju¿ sam wykonywaæ pewne czynno¶ci higieniczne.  Sam „czesze” siê swoj± szczotk± do w³osów i sam „myje” zêby szczoteczk± do zêbów.  Czasami jednak trochê mu siê myl± te wymgaj±ce skupienia cyznno¶ci.  Gdy wczoraj Mama_Lipcowa poda³a mu w sypialni szczoteczkê do zêbów, zastanowi³ siê i po chwili zacza³ siê ni± czesaæ.  Bo przecie¿ ka¿dy wie, ze szczotka w ³azience s³u¿y do mycia zêbów, a szczotka w sypiali do czesania. 

niedziela, 19 listopada 2006
Traktorowa pora¿ka

Mama_Lipcowa pracuje bardzo ciê¿ko nad prawid³owym (czytaj: ponadprzeciêtnym J) rozwojem jêzykowym Ma³ego_Cz³owieka, wykorzystuje wiêc ka¿d± okazjê by wprowadziæ nowe s³ówko.  Ma³y_Cz³owek siê nad czym¶ zaduma i ju¿ Mama_Lipcowa ¶pieszy z prawid³ow± nazw± przedmiotu zadumania.  Tak by³o na przyk³ad ze s³ówkiem „traktor”, który wyszyty by³ na jednym z T-shirtów Ma³ego_Cz³owieka.  

 - O, zobacz, traktor – mówi³a Mama_Lipcowa, a Ma³y_Cz³owiek wyci±ga³ koszulkê by lepiej zobaczyæ. 

Traktorów ci w domu Ma³ego_Cz³owiek dostatek -  jest traktor na ilustracji w ksi±¿eczce o farmie i nawet niewielki traktor zabawka w kanadyjskich barwach rolnczych czyli zielony.  Jednak gdy Mama_Lipcowa zagaja mówi±c: „Gdzie jest traktor?” Ma³y_Cz³owiek ignoruje rolnicz± zieleñ kanadyjsk± i wyci±ga koszulkê, pokazuj±c obrazek na piersi, niezale¿nie od tego czy jest to kwiat, pies czy motyl.  Czyli pora¿ka na ca³ej lini.

poniedzia³ek, 13 listopada 2006
Out!

Mama_Lipcowa dumnie opowiada wszystkim, jak to udaje jej siê mówiæ do Ma³ego_Cz³owieka tylko po polsku. Dzisiaj Ma³y_Cz³owiek zaprezentowa³ nowe s³owo którego siê nauczy³, a jest nim s³ówko „out”. Mo¿na by za³o¿yæ, ¿e to wp³yw Taty_Lipcowego, gdyby nie to, ¿e Ma³y_Cz³owiek wypowiedzia³ je dok³adnie po tym, jak wydosta³o siê ono z ust Mamy_Lipcowej. Out – tak brutalnie Mama_Lipcowa traktuje w³asne psy, gdy chce wypêdziæ je na dwór. No có¿, powiedzmy, ¿e NA OGO£ Mama_Lipcowa zwraca siê do Ma³ego_Cz³owieka po polsku. A reszta niech pozostanie milczeniem (milczeniem do czasu, gdy Ma³y_Cz³owiek znów weso³o zawo³a”out!”)

niedziela, 12 listopada 2006
Jak pan mo¿e panie Pomidorze?

Ma³y_Cz³owiek nie trawi jeszcze skórki pomidora.  Mama_Lipcowa przed podaniem dziecku pomidora oblewa go wrz±tkiem i obiera ze skórki.  Tata_Lipcowy te¿ dosta³ instrukcje postêpowania i równie¿ musi poddawaæ siê okre¶lonej procedurze.  Czasami jednak Mamie_Lipcowej wydaje siê, ¿e pomidor zbyt szybko l±duje na talerzyku Ma³ego_Cz³owieka.  Na pytania Mamy_Lipcowej, Tata zapewnia, ¿e oczywi¶cie pola³, obra³ i wystudzi³.  Z³e przeczucia Mamy_Lipcowej okaza³y siê jednak niebezpodstawne.  Gdy zmienia³a pieluchê Ma³emu_Cz³owiekowi zakrzyknê³a triumfalnie:

- I tu cie mam!

Argument pieluszkowy by³ nie do zbicia, bo czerwona skórka znaczaco siê odró¿nia³a od reszty, której nie bêdziemy opisywaæ, by nie wywo³ywaæ odruchów wymiotnych u tych bardziej wra¿liwych.  Mama_Lipcowa lubi mieæ racjê, nawet je¶li jest to kosztem niezbyt przyjemnych wra¿eñ estetycznych.

19:36, moja_sweetka , Tata_Lipcowy
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15
adopt your own virtual pet!
adopt your own virtual pet!